Zwierzęta nowo dodane na stronę:

Wiadomość
  • EU e-Privacy Directive

    Ta strona używa ciasteczek ( cookies ) do logowania, nawigacji oraz podobnych funkcji. Używając naszej strony, zgadzasz się na zamieszczenie plików ciasteczek na twoim urządzeniu.

    Zobacz dokumenty dyrektywy - e-Privacy

Psy do adopcji

Szczeniaki

Nowo przybyłe

Psy małe

Psy duże

Psie staruszki

Tomasz

Psy małe

Tomasz został znaleziony 31.08.2018 w Bażantarni i stamtąd przywieziono go do schroniska. Z początku był niepewny i przerażony sytuacją, w której się znalazł. Z czasem dał nam się poznać jako przesympatyczne stworzenie, lgnące do ludzi i spragnione bliskości. Zamknięty w schroniskowym boksie był niewyobrażalnie smutny i zrezygnowany. Błądził tylko posępnym wzrokiem z resztką nadziei, że ktoś wreszcie do niego zajrzy, podrapie za uchem... Tomasz bardzo chce, by zwrócono uwagę właśnie na niego, ale nie szczeka, nie wyciąga łap za kraty. Przestał już prosić. Pozostało tylko to spojrzenie... jakże wymowne... Tomasz czasami towarzyszy nam w ciągu dnia, tzn. chodzi luzem po terenie schroniska i śpi w biurze. Wiemy zatem, że jest spokojnym i cichym psem, który nie niszczy ani nie wyje. Bardzo tęskni za domowym ciepłem, spokojem i własnym człowiekiem. To, ile my jesteśmy w stanie dać, to zawsze w schroniskowych warunkach będzie niewystarczająco. Tomasz w boksie, wśród innych psów, był dominujący i nieustannie próbował podporządkować sobie psy nawet większe od siebie. Na spacerach i w budynku administracyjnym schroniska, Tomasz nie próbuje już dominować, nie wchodzi w konflikty z innymi psami. Po wizycie w kociarni wiemy także, że nie przeszkadza mu towarzystwo kotów. Nie obszczekuje obcych ludzi, nie zwraca uwagi na samochody, rowerzystów. Nadaje się w 100% do życia w mieście. Myślę, że będzie doskonałym kompanem dla osoby starszej, ale także dla rodziny z dziećmi (ogarniętymi w kontaktach z psami ;)). Tomasz jest zaszczepiony, odrobaczony, zaczipowany, wykastrowany i ma swoją książeczkę zdrowia. Swoim serdecznym uśmiechem deklaruje, że będzie cudownym, wiernym przyjacielem na długie lata. Bo będzie! Niech tylko ktoś go pokocha!

Jest małym psem - waży około 10kg, ma 33cm wzrostu.

nr karty: 250/2018

 

Kali

Psy duże

Kali został oddany do schroniska 07.08.2018 przez swoją opiekunkę, która ze względu na swój stan zdrowia nie mogła dłużej zajmować się psem.

Kali to szczupły psiak średniej wielkości. W momencie, gdy znalazł się w schronisku, miał około 4-5 lat. Jest przyjaznym i łagodnym zwierzęciem, które grzecznie reaguje na komendy, np. "siad" , czy "daj łapę".

nr karty: 219/2018

 

 

 

 

Gryfa

Psy małe

Gryfa trafiła do schroniska 01.08.2018 z ulicy Polnej razem z Gafą.

Gryfa to nieduża suczka o masywnym tułowiu osadzonym na krótkich łapkach. Ma około 2-3 lata. Jest łagodna i przyjazna w stosunku do ludzi. Początkowo nie umiała chodzić na smyczy, ale z czasem, dzięki wytrwałości wolontariuszy, opanowała tę sztukę i teraz pięknie chodzi przy nodze.

nr karty: 213/2018

* zdjęcia zostały zrobione w maju 2019 roku

 

Kleo

Psy małe

Kleo trafiła do schroniska 27.07.2018 z ulicy Skrzydlatej w wyniku interwencji.

Kleo to mniej więcej 2-3-letnia suczka średniej wielkości. Na razie, w schronisku, nowo poznane osoby traktuje nieufnie i z rezerwą.

nr karty: 198/2018

 

Opos

Psy małe

Opos trafił do schroniska 09.07.2018 z Adamowa jako kilkumiesięczny szczeniak. Był tak nieufny, tak wycofany i przerażony, że podejrzewamy, że nigdy wcześniej nie miał kontaktu z ludźmi.

Z upływem czasu Opos przyzwyczaił się do życia w schronisku, można nawet powiedzieć, że wydaje się czuć w schronisku całkiem dobrze. Ten mały psiak bardzo lubi towarzystwo innych psów - zarówno małych, jak i dużych. W kontaktach z ludźmi niestety nadal jest nieufny. Szukamy dla niego opiekuna, który z wytrwałością i cierpliwością zechce, krok po kroku, pokazać Oposowi , jak wygląda życie "na wolności", u boku człowieka. Z całą pewnością w aklimatyzacji w nowym miejscu Oposowi pomoże towarzystwo drugiego psa.

nr karty: 27/EL/2018

 

Koleś

Psy duże

Koleś został oddany do schroniska 19.06.2018 przez osobę, która przygarnęła psa miesiąc wcześniej. Powiedziano nam, że przyczyną oddania Kolesia jest fakt, iż pies cierpi na tzw. lęk separacyjny i pozostawiony sam w domu niszczy.

Koleś to średniej wielkości pies w średnim wieku - ma prawdopodobnie około 7 lat lub więcej. Jest bardzo sympatycznym stworzeniem, które "uśmiecha się" i i merda ogonem na widok każdego człowieka. Na spacerach ładnie chodzi na smyczy i szuka kontaktu z opiekunem.

Tak opisuje go nasza wolontariuszka Asia:

"Koleś ma to do siebie, że kocha wszystkich ludzi. Wszystkich. Już z daleka wypatruje, czy aby ktoś się nie zbliża, a wtedy nie łudźcie się, że przejdziecie obok jego boksu obojętnie. Wbija swój wielki nos, a potem całe ciało w kraty i zaczyna w ekspresowym tempie przebierać łapami. Do tego dochodzi jeszcze wyjątkowo ujmujące i smutne spojrzenie. Niestety nawet kiedy uda mu się zatrzymać któregoś z odwiedzających schronisko, to nie na długo. Być może to wina przyprószonego już siwizną pyska i dużych gabarytów?
Koleś jest jednym z naszych najsympatyczniejszych psów, uwielbianym przez pracowników i wolontariuszy. Wiecznie uśmiechnięty, radosny i zachęcający do wspólnej zabawy. Jest amatorem gumowych zabawek, którymi potrafi bawić się sam, podrzucając je sobie nosem :) .

Na smyczy ciągnie tylko w momencie opuszczania boksu, bo jak wiadomo, wtedy psy są najbardziej rozemocjonowane. Po krótkim czasie Koleś uspokaja się i nie jest już trudno nad nim zapanować. Spacer z nim to sama przyjemność, ponieważ jest w 100% skupiony na opiekunie i idzie grzecznie przy nodze. Nie zwraca uwagi na samochody, czy rowery. Jest bardzo pozytywnie nastawiony do innych psów, nawet obcych, z którymi chętnie się bawi.
Jestem przekonana, że gdyby Koleś miał o kilka lat mniej, byłoby na niego mnóstwo chętnych. Niestety ma już te swoje przynajmniej 8 lat, a to zdecydowanie zmniejsza jego szanse na dom. Koleś rzekomo cierpi na lęk separacyjny, zatem od przyszłych opiekunów wymagamy przede wszystkim cierpliwości, chęci do pracy i jeszcze raz cierpliwości, której niestety nie wykazał były właściciel. To kolejny przypadek, w którym w starciu "pies vs pogryzione buty", wygrywają buty...
Koleś może zamieszkać w domu z ogrodem lub w mieszkaniu. To wspaniały, pozytywny, przezabawny i bardzo inteligentny pies. Czeka na swojego człowieka."

nr karty: 162/2018

 

Bodzio

Psy duże

Wykorzystywany do testów na zwierzętach, uratowany przed eutanazją Bodzio jeszcze raz potrzebuje pomocy!

Bodzio przeszedł w swoim życiu już bardzo wiele - ten około 5-6-letni pies miał zostać uśpiony, po tym, jak przestał już być potrzebny ludziom do nauki, testów i doświadczeń... Wtedy od śmierci uratowała go osoba o wielkim sercu, która zabrała go do domu, pokazała, jak wygląda normalne życie u boku człowieka, pokochała... Niestety ta osoba bardzo ciężko zachorowała i teraz nie jest już w stanie opiekować się Bodziem. Z wielkim bólem zdecydowała, że musi szukać dla niego nowych opiekunów.

Bodzio to naprawdę duży pies (waży około 50 kg), który swoją posturą może budzić respekt a nawet strach, jednak z charakteru jest łagodny jak baranek. Bodzio lubi wszystkich ludzi, także dzieci, lubi koty, lubi inne psy (czasami tylko zdarza mu się negatywnie reagować na szczekliwe psy małych ras). Jest pojętnym zwierzęciem, które zna i wykonuje takie komendy jak: siad, daj łapę, leżeć, itp., ładnie chodzi na smyczy.
Jak większość psów, Bodzio nie lubi samotności, aczkolwiek jeżeli miałby zostawać w domu sam na maksymalnie 8-9 godzin przy jednoczesnym zachowaniu regularności spacerów, nie będzie to dla niego problem.
Pomimo swoich gabarytów Bodzio może zamieszkać w mieszkaniu, ale sądzimy, że doskonale będzie się również czuł w domu z ogrodem.
Jedyna wadą, a właściwie słabą stroną, tego olbrzyma jest to, że PANICZNIE boi się burzy i sylwestrowych wystrzałów. Kiedy tylko je usłyszy, wskakuje człowiekowi na kolana szukając tam wsparcia i otuchy.

Czy ktoś z Was otworzy przed Bodziem swoje ramiona, serce i dom?

 

Karo

Psy duże

Karo trafił do schroniska 18.06.2018. Powiedziano nam, że psa znaleziono przywiązanego kablem do bramy na ulicy Żyrardowskiej.

Karo to średniej wielkości psiak w średnim wieku. Jest zadbanym, ufnym zwierzęciem, które wydaje się być bardzo spokojne i łagodne.

nr karty: 161/2018

 

Portos

Psy duże

Portos przebywa w schronisku od 10.02.2018. Trafił tutaj z Jeleniej Doliny.

Portos to przyjazny, zadbany pies średniej wielkości.

nr karty: 44/2018

 

Gerber

Psy duże

Gerber po raz pierwszy trafił do schroniska w lipcu 2017. W listopadzie 2017 został adoptowany, niestety 29.01.2018 oddano go z powrotem do schroniska, ponieważ pies uciekał z posesji.

Gerber to dosyć duży, młody - około 2-letni pies. Jest wesoły, pełen energii i chęci do zabawy. Gerber uwielbia kontakt z człowiekiem, uwielbia aportowanie. Nie wchodzi w konflikty z innymi psami.

nr karty: 35/2018

 
Regulamin:

PayPal:
1% dla zwierząt
Adopcje:
Godziny Otwarcia:

poniedziałek – sobota

od 12.00 do 17.00

CENNIK

zapraszamy

Dla obsługi witryny