Zwierzęta nowo dodane na stronę:

Wiadomość
  • EU e-Privacy Directive

    Ta strona używa ciasteczek ( cookies ) do logowania, nawigacji oraz podobnych funkcji. Używając naszej strony, zgadzasz się na zamieszczenie plików ciasteczek na twoim urządzeniu.

    Zobacz dokumenty dyrektywy - e-Privacy

Psy do adopcji

Szczeniaki

Nowo przybyłe

Psy małe

Psy duże

Psie staruszki

Bili

Psy duże

Bili został oddany przez swojego właściciela do schroniska w dniu 15.01.2016r.

Pierwszy raz trafił do schroniska 17.05.2013 w wyniku interwencji jako dorosły pies.

Bili jest dorosłym psem w typie rasy husky. W schronisku przeszedł szkolenie z zakresu posłuszeństwa pod okiem behawiorystki ze szkoły dla psów Hauuu-ward. Dzięki niemu stał się karny i nauczył się wykonywania podstawowych komend. Początkowo nie przepadał za towarzystwem innych psów, jednak już od pewnego czasu mieszka w boksie z innymi samcami i sukami i nie stwarza żadnych problemów.

Bili potrzebuje opiekuna, który oprócz codziennej, dużej!, dawki ruchu, zapewni mu również poczucie stabilizacji i postawi wyraźne granice, nieprzekraczalności których będzie konsekwentnie pilnował.

nr karty: 34/2016

 

Kajko

Psy duże

Kajko trafił do schroniska 11.05.2013. Przez kilka lat mieszkał na terenie pewnej budowy, gdzie po prostu się przybłąkał. W końcu jednak zadecydowano, że nie może tam dłużej zostać.

Pies był bardzo zżyty z tym miejscem i ludźmi, którzy go dokarmiali. W schronisku jest zagubiony i wystraszony.

Kajko jest kilkuletnim psem średniej wielkości. Jest odważniejszy od swojego kolegi Kokosza, którego historia jest taka sama, gdyż wiąże się z tym samym miejscem. Gdy wyciągnie się do niego rękę, by go pogłaskać, w pierwszym odruchu odsuwa się, ale już po chwili sam podchodzi do człowieka.

nr karty: 200/2013

 

Dyzio

Psy duże

Dyzio trafił do schroniska 15.04.2013.

Dyzio to dorosły pies średniej wielkości. Początkowo schronisko go przerażało. Nie chciał (lub nie umiał) chodzić na smyczy. Wyniesiony na rękach ze schroniskowej izolatki, leżał sparaliżowany strachem. Z czasem jeden z pracowników zyskał jego zaufanie.

Dyzio lepiej czuje się w boksie wśród innych psów, ale nie chcielibyśmy, by resztę życia spędził w zamknięciu. Czy znajdzie się ktoś, kto zechce dać mu dom?

nr karty: 165/2013

 

 

 

 

 

 

 

Jaro

Psy duże

Jaro po raz pierwszy trafił do schroniska w marcu 2010. Długo czekał na adopcję, ale w końcu w maju 2012 udało mu się opuścić schronisko. Niestety już 21.02.2013 został z powrotem oddany do schroniska. Powiedziano nam, że taką decyzję wymusiła skomplikowana sytuacja rodzinno-mieszkaniowa.

Jaro jest kilkuletnim, dosyć dużym psem o przedłużonym włosie. Według relacji osoby, u której mieszkał przez kilka ostatnich miesięcy, jest łagodnym i spokojnym psem. Pozostawiony w domu sam nie niszczy ani nie hałasuje.

Jaro to obecnie (styczeń 2017) około 7-letni, piękny, duży i dostojny pies o przedłużonym włosie, który swoją posturą może budzić respekt. Jednak dla osób, które dobrze zna jest cudownym pieszczochem, spragnionym kontaktu z człowiekiem.
Wielokrotnie brał udział w Biegu na 6 łap, podczas którego nie sprawiał żadnych kłopotów. Jaro jest pełen energii i na spacerach trochę ciągnie na smyczy, ale nie trudno nad nim zapanować.
Nie polecamy go jednak do domu z małymi dziećmi, ponieważ sprowokowany mógłby ugryźć.
U boku mądrego i cierpliwego opiekuna Jaro będzie z pewnością wspaniałym i wiernym przyjacielem.

nr karty: 281/2013

 

 

Dingo

Psy duże

Dingo po raz pierwszy trafił do schroniska w 2010 roku. Od tamtej pory dwa razy go adoptowano i dwa razy oddano z powrotem do schroniska. Najpierw dlatego, że pozostawiony sam w domu wył i drapał w drzwi, później dlatego, że uciekał z kojca i ganiał owce...

Niedługo minie rok od czasu tej ostatniej, nieudanej, adopcji. Dingo nadal tęsknie wypatruje człowieka, który zabierze go do domu. Człowieka, który da mu prawdziwy dom i zapewni taką dawkę ruchu i wrażeń, że pies nie będzie musiał ani wyć ani uciekać, by zwrócić na siebie uwagę.

Dingo jest kilkuletnim psem średniej wielkości. Jest przyjazny w stosunku do ludzi. W kontakcie z obcymi psami bywa konfliktowy.

nr karty: 210/2012

 

 

Morus

Psy duże

Morus trafił do schroniska w listopadzie 2011 roku w wyniku interwencji. Pies trzymany był na łańcuchu i karmiony wtedy, gdy jego właściciele sobie o nim przypomnieli. Sądząc po jego wystających żebrach i zapadniętych bokach, zdarzało się to bardzo rzadko...

Już blisko 4 lata upłynęły odkąd Morus przebywa w naszym schronisku. Przez ten czas pięknie przybrał na wadze. W stosunku do ludzi jest ufny i przyjazny. Mieszka w boksie z suką i nie ma między nimi zatargów. Wydaje się być spokojnym psem, aczkolwiek na spacerze rozpiera go energia i Morus trochę ciągnie, gdy idzie na smyczy.

Morus jest kilkuletnim psem średniej wielkości. Ciągle czeka na swój pierwszy, prawdziwy dom.

nr karty: 560/2011   

 

 

 

Aron

Psy małe

Aron po raz pierwszy trafił do schroniska w 2009 roku. Jakiś czas później został oddany do adopcji, niestety 19.11.2012 znowu znalazł się w schronisku. Jego właścicielka oddała go  z powodu swojej choroby.

Aron ma około 3 lat. Jest szczupłym psem średniej wielkości. Zachowuje się spokojnie.

 

nr karty: 511/2012

 

 

Wars

Psy małe

Wars przebywa w schronisku już od sierpnia 2009 roku. Jest kilkuletnim psem pospolitej urody.

Wars mieszkał już z wieloma psami i nigdy nie był konfliktowy. W stosunku do ludzi jest łagodny i przyjazny. Lubi spacery, które dla schroniskowych psów są niestety rzadkością.

nr karty: 424/09

 

 

Fiodor

Psy duże

Fiodor mieszka w schronisku od marca 2011 roku.  Jest to kilkuletni pies średniej wielkości.

Fiodor jest spokojny i łagodny, uwielbia spacery i kontakt z ludźmi. Już tak długo czeka na prawdziwy dom. Czy uda mu się jeszcze opuścić schronisko?

nr karty: 146/2011

 

Elton

Psy małe

Eltona podrzucono pod bramę schroniska 13.08.2012. Zagubiony psiak biegał po ulicy w poszukiwaniu swojego pana, ale ten już po niego nie wrócił. Elton miał wtedy około 3-4 lat.

Elton to kilkuletni pies średniej wielkości. Na początku był bardzo przygnębiony i najwyraźniej smutny, z czasem przyzwyczaił się do życia w schronisku. Jednak smutek w jego oczach pozostał... Liczymy na to, że ze schroniska adoptuje go wkrótce osoba, u boku której będzie wiódł szczęśliwe życie do końca swoich dni.

nr karty: 375/2012 

 

 

 

 

 

 
Regulamin:

PayPal:
1% dla zwierząt
Adopcje:
Godziny Otwarcia:

poniedziałek – sobota

od 12.00 do 17.00

CENNIK

zapraszamy

Dla obsługi witryny