Zwierzęta nowo dodane na stronę:

Wiadomość
  • EU e-Privacy Directive

    Ta strona używa ciasteczek ( cookies ) do logowania, nawigacji oraz podobnych funkcji. Używając naszej strony, zgadzasz się na zamieszczenie plików ciasteczek na twoim urządzeniu.

    Zobacz dokumenty dyrektywy - e-Privacy

Szczeniaki

Vin

Szczeniaki

Vin po raz pierwszy trafił do schroniska we wrześniu 2017 roku jako zaledwie kilkunastodniowy szczeniak. Był tak maleńki, że nie przeżyłby w schronisku  - wymagał całodobowej opieki i karmienia butelką. Dlatego został zabrany do domu przez pracownika schroniska. Gdy już podrósł i stał się samodzielny, zaczęliśmy szukać dla niego nowego domu. Szybko się to udało, bo Vin miał być małym psem, gdy dorośnie.

Niestety 23.02.2018 oddano go z powrotem do schroniska. Powiedziano nam, że ten mały (waży obecnie 6kg), 7-miesięczny psiak, jest agresywny wobec dziecka...

Vin szuka teraz opiekuna, który rzeczywiście rozumie, że posiadanie zwierzęcia wiąże się nie tylko z przyjemnościami, ale również obowiązkami i nierzadko koniecznością poświęcenia czasu i uwagi na wychowywanie, czy szkolenie swojego pupila.

nr karty: 60/2018

 

Nadia

Szczeniaki

24 października 2017, późnym wieczorem, do naszego schroniska zadzwoniła pewna kobieta z informacją, że znalazła dwa psy, z których jeden jest pokaleczony i chyba ma złamaną nogę. Było to poza Elblągiem, ale ze względu na stan psa zgodziliśmy się przyjąć obie suczki.

Gdy ranną sunię zobaczyła weterynarz, zaniemówiła... Suczka miała brzuch podziurawiony najprawdopodobniej nożem... Podczas operacji okazało się, że nóż wszedł bardzo głęboko. Obawialiśmy się, czy nie przebił pęcherza...
Stan suczki był bardzo poważny. Rany były zadane kilka dni wcześniej. Wystąpiła już pourazowa martwica mięśni.

Walka o życie suczki była trudna i trwała kilkanaście dni, ale zakończyła się sukcesem – Nadia, bo tak daliśmy jej na imię, wyzdrowiała!

Na czas leczenia Nadia znalazła schronienie w domu schroniskowej pani weterynarz. Wprawdzie leczenie zakończyło się już dobrych kilka tygodni temu, ale psina nadal tam przebywa. Nadeszła już jednak pora, by poszukać dla niej nowego opiekuna.

Nadia ma obecnie 6 miesięcy i jest niedużym psem – około 37cm wysokości, 12 kg wagi , który niewiele już urośnie. Pomimo tego nieszczęścia, które ją spotkało, jest wesołym szczeniakiem, który jest ufny w stosunku do ludzi. Bardzo zżyła się z psem, z którym obecnie mieszka, i uwielbia wspólne zabawy z nim, toteż byłoby idealnie, gdyby w nowym domu, oprócz towarzystwa kochających ludzi, miała też towarzystwo drugiego psa. Nadia zna już kilka komend, np. siad, daj łapę, piątka, i bardzo szybko się uczy. Jak każdemu szczeniakowi, zdarzę się jej też czasami trochę rozrabiać ;)

Dla Nadii szukamy odpowiedzialnych opiekunów, u boku których suczka dojrzeje, dorośnie i zestarzeje się, przez cały czas bezpieczna i kochana.

nr karty: 411/2017

 

 

Cypka

Szczeniaki

Cypka po raz pierwszy trafiła do schroniska w marcu 2017 razem ze swoim rodzeństwem. Szybko została adoptowana, ale niestety 01.07.2017 oddano ją z powrotem do schroniska. Powiedziano nam, że suczka jest nieposłuszna, że ucieka z posesji, że jest agresywna...

Cypka urodziła się mniej więcej 20 lutego 2017. Nadal jest więc szczeniakiem, który wymaga cierpliwości, uwagi, wychowywania.

nr karty: 242/2017

 

Cyga

Szczeniaki
Cyga trafiła do schroniska 31.03.2017 razem ze swoją matką i rodzeństwem.

Szczenięta urodziły się około 1 marca 2017 i, gdy dorosną, będą prawdopodobnie średniej wielkości, tak jak ich mama.

Zdjęcia zostały zrobione w lipcu 2017 r.

nr karty: 120/2017

 
Regulamin:

PayPal:
1% dla zwierząt
Adopcje:
Godziny Otwarcia:

poniedziałek – sobota

od 12.00 do 17.00

CENNIK

zapraszamy