Zwierzęta nowo dodane na stronę:

Wiadomość
  • EU e-Privacy Directive

    Ta strona używa ciasteczek ( cookies ) do logowania, nawigacji oraz podobnych funkcji. Używając naszej strony, zgadzasz się na zamieszczenie plików ciasteczek na twoim urządzeniu.

    Zobacz dokumenty dyrektywy - e-Privacy

Psy duże

Urban

Psy duże

Nasza perełka, nasz nieoszlifowany diament - Urban, trafił do elbląskiego schroniska 27.06.2019 z miejscowości Tropy Elbląskie.

Z początku nie było łatwo - pokazywał ząbki, powarkiwał i dawał znać, że nie życzy sobie naszej obecności. Po niedługim czasie wszystko zaczęło się zmieniać. Stworzył z pracownikami wspaniałą więź, którą widać po dziś dzień. Stałych wolontariuszy również wita z merdających ogonkiem.

Odwiedzających schronisko wita ozięble - szczeka i obnaża piękne uzębienie. Jednak moment, stop! To nie agresja. Urban jest po prostu nieufny. Nie wiemy czego zaznał w przeszłości, więc prosimy to uszanować.

Urban to sprawne, zdrowe psisko mające mniej więcej 7 lat. Do znanych mu osób jest łagodny, bardzo oddany i usłuchany. Pięknie siada przed podaniem posiłku i podaje łapę. Przed wyjściem z boksu również siada i daje sobie na spokojnie założyć smycz. Na smyczy chodzi perfekcyjnie. Reaguje na korekty. Na mijające psy nie zwraca uwagi (jednak próby połączenia go z innym czworonogiem spełzły na niczym). Zabiegi pielęgnacyjne nie stwarzają problemu, jednak u lekarza weterynarii lepiej zaopatrzyć się w dobry kaganiec. Czas wolny uwielbia spędzać bawiąc się piłką bądź wylegując się na słoneczku.

Urban to wspaniały pies, który sprawdzi się jako kompan do wspólnych spacerów jak i leżakowania w ogródeczku. Będzie lekiem na każde zło, a przy okazji nie pozwoli wejść byle komu na pańskie włości. Urbana nie polecamy do domu z małymi dziećmi.

nr karty: 17/EL/2019

 

Safar

Psy duże

SAFAR trafił do schroniska 31.05.2019. Tego dnia dostaliśmy zgłoszenie, że duży pies błąka się przy opuszczonym domu w Nowakowie.

Gdy znalazł się za kratami boksu wiele osób unikało go mówiąc, że „ma podejrzane spojrzenie” bądź, że „dziwnie patrzy mu z pyska”. I nic w tym dziwnego. Safar potrafił lustrować ludzi, jak gdyby chciał przejrzeć ich duszę. Jednak to spojrzenie nie było pełne złości, lecz zrezygnowania. Nie wiemy, co wcześniej działo się z Safarem. Czy ktoś go wyrzucił, bo stał się dużym psem? Czy ktoś wyrzucił go przy drodze z myślą o nadchodzących wakacjach? A może to Safar uciekł komuś z posesji i nie wiedział jak wrócić? Możemy jedynie spekulować. Jednak z naszych obserwacji wynika, że nic dobrego nie spotkało go w przeszłości i może dlatego próbował odstraszyć nas swoją postawą. Jedno jest pewne – był bity. Źle reaguje na podniesioną rękę i rzucanie kija. Mimo wszystko z radością wita każdego kto wchodzi do jego klatki. Nie ma problemu z agresją lękową.

Niedługo minie rok od momentu przyjęcia go do schroniska. Wiele zmieniło się od tamtej pory. Safar stał się wesołym i lubianym psiakiem. Ma on około 4 lat. Jest bardzo mądrym, pojętnym i usłuchanym psiakiem, jednak nadaje się on tylko i wyłącznie dla osoby, która miała już dużego i silnego psa z charakterem, bądź osoby, która zna się na psach i jest skora do pracy z behawiorystą. Naszą intencją nie jest odstraszenie zainteresowanych adopcją Safara, lecz uświadomienie, że jest on silnym psem, który potrzebuje odpowiedzialnego opiekuna, który wykorzysta potencjał drzemiący w tym pięknym psie oraz nie odda go, gdy pojawią się ewentualne problemy z wychowaniem. Safar nie jest typem psa wodnego, unika rzek i baseników. Zabawki również traktuje wybiórczo. Przy zapinaniu obroży oraz smyczy nie skacze na opiekuna. Zabiegi u weterynarza znosi w miarę spokojnie. Safar nie nadaje się również do domu, gdzie są już inne zwierzęta. W schronisku zamieszkuje pojedynczy boks, gdyż próby złączenia go z jakąkolwiek suczką skończyły się fiaskiem. Safar to psi indywidualista, nie wygramy z jego naturą. Wcześniej wspominaliśmy, że Safar jest silnym psem, dlatego potrzebuje on osoby, która zapanuje nad nim na smyczy. Początek spaceru jest dość szalony, jednak z każdą minutą Safar się uspokaja. Bardzo ładnie reaguje na komendy oraz korekty. Zna podstawowe komendy. Reaguje również natychmiastowo na swoje imię. Spuszczony luzem r

ównież pięknie trzyma się opiekuna. Jednak trzeba BARDZO uważać czy w pobliżu nie biegają obce psy. W mieszkaniu, po krótkiej nauce, zachowuje czystość. Nadaje się on do mieszkania, jak i do domu z ogrodem.

UWAGA! Safar panicznie boi się burzy oraz fajerwerków. Łatwo radzi sobie z płotem czy siatką. Najlepiej, by w przyszłym domu miał swój własny kąt, w którym mógłby się zaszyć. Naszym zdaniem Safar to wspaniały pies, który marnuje się za kratami boksu. Jako że jest niesamowicie inteligentnym psem, praca z nim będzie bardzo satysfakcjonująca oraz owocna. Jesteśmy pewni, że odpowiedni opiekun odkryje w nim całą masę zdolności i zalet.

nr karty: 15/EL/2019

 

Jogin

Psy duże

Życie raczej go nie rozpieszczało… Jogin po raz pierwszy trafił do nas w 2018 roku, kiedy to błąkał się po elbląskich ulicach. Był markotny, zdezorientowany i tak spędził w schronisku 6 miesięcy. Po tym czasie został adoptowany, jednak szybko (18.04.2019) został oddany z powrotem, z powodu swoich skłonności do ucieczek.

Jogin to dosyć duży, ok. 6-letni psiak. Uwielbia długie spacery, podczas których dosłownie rozpiera go energia. Jest troszkę nieokrzesany i trudno mu się skupić na jednej rzeczy. W głowie roi mu się od pomysłów, które chce realizować.

Wobec innych psów jest dominujący.

Dla Jogina szukamy osoby konsekwentnej i doświadczonej w pracy z psami. Jogin wymaga dużej ilości ruchu i uwagi. W schronisku jest sfrustrowany, brakuje mu człowieka, który pomoże mu zapanować nad emocjami…

To zdecydowanie nie jest pies dla każdego, ale wierzymy mocno, że i dla niego nadejdzie lepszy czas…

*Zdjęcia zostały zrobione w marcu 2023r.
 

Podróżnik

Psy duże

Ukróciliśmy łańcuchowy żywot Podróżnika, dokładnie 10.02.2019.

Już od samego początku pobytu w schronisku, dał nam się poznać jako przesympatyczne i pełne energii stworzenie, zawsze gotowe do wspólnej zabawy.

Podróżnik jest psem, który nie toleruje nudy. Obowiązkowym elementem zabawy na wybiegu dla psów, są oczywiście maskotki, szarpaki, piłki, patyki... wszelkie cuda, które można aportować, rozszarpać, czy podrzucać. Podróżnik jest w siódmym niebie, kiedy może za czymś pobiec i zdaje się nie widzieć nic innego niż zabawka, którą opiekun trzyma akurat w dłoni. Kwestia przyniesienia swej zdobyczy z powrotem do opiekuna, jest sporna, ponieważ Podróżnik nie zawsze ma ochotę dzielić się swoim "skarbem". Nasz mistrz aportowania, podczas spacerów na smyczy, jest określany jako "pies pociągowy". Gna przed siebie i trudno jest nawiązać z nim kontakt, ponieważ on tak bardzo chce biec dalej, zobaczyć więcej, zwęszyć dokładniej. Jest bardzo spragniony świata i nowych wrażeń.

Z naszych obserwacji wynika, że po długim, wyczerpującym i owocnym spacerze, Podróżnik się uspokaja, zwalnia tempo, a niespożytej energii ustępuje W KOŃCU zmęczenie i zadowolenie z wędrówki.

Podróżnik dobrze dogaduje się z większością psów. Sympatią pała do wszystkich suczek, samce jednak traktuje dość wybiórczo. Z jednym uwielbiał się bawić, rozdawali sobie buziaki i nie odchodzili od siebie na krok. Z jego teraźniejszym kumplem z boksu, żyje w bardzo neutralnych stosunkach - tolerują się i nie wchodzą sobie w drogę, jednak nie można tego nazwać przyjaźnią. Obce sobie psy, Podróżnik potrafi wyzywająco obszczekać, jednak podejrzewamy, że po bliższym poznaniu, obudziłaby się w nim przynajmniej tolerancja. Dla Podróżnika, szukamy domu przede wszystkim aktywnego i gotowego na wszelkie ewentualności, wiążące się z adopcją psiaka nie zawsze skorego do oddania swoich zasobów.

Takie psy mają spore zadatki na wejście opiekunowi na głowę, zatem szukamy kogoś, kto ma doświadczenie w pracy z psami i nie pozwoli Podróżnikowi na pomyłkę w ustaleniu miejsca w hierarchii. Raczej nie polecamy chłopaka do domu z dziećmi, z uwagi na to, że bywa mało cierpliwy i delikatny. Marzy nam się dla niego dom z ogrodem, najchętniej u boku opiekunów, którzy chcieliby spróbować wprowadzić naszego Podróżnika, być może do świata psich sportów? Nie trudno sobie wyobrazić, jak musi cierpieć tak energiczny psiak, zamknięty w schroniskowym boksie... Zapewniamy, że nasz Podróżnik jest pełen ambicji i inicjatywy i ma zadatki na fantastycznego, współpracującego psa.

 

*Zdjęcia zostały zrobione w kwietniu 2021r.

nr karty: 48/2019

 

Łajka

Psy duże

Łajka po raz pierwszy trafiła do naszego schroniska oddana przez swojego opiekuna 28.08.2014. Mężczyzna, z uwagi na swój stan zdrowia, nie był w stanie zapewnić właściwej opieki tej młodej (urodzonej mniej więcej w styczniu 2014 roku), pełnej energii i dużej suczce.

Od tamtego czasu Łajka dwa razy opuściła schronisko i dwa razy wracała. Ostatni raz 12.10.2018. Minęło już kilka lat, a ta wspaniała suczka wciąż tutaj tkwi. Niepojętym dla nas jest fakt, że mimo jej przecudnej urody, smutnego spojrzenia i delikatnej osobowości, nie zaskarbiła sobie niczyjego serca…

Łajka kocha swoich schroniskowych opiekunów i wolontariuszy. Cieszy się na ich widok, pragnie spaceru, głaskania i zabawy. Jest dużym, silnym psem i niestety ciągnie na smyczy, ale jest to oczywiście kwestia do wypracowania. Na wybiegu szaleje, gania się ze swoim kumplem z boksu Maksem i biega za piłką. Jest prawdziwą fanką aportowania.

Było już kilku chętnych do adopcji Łajki, ale rezygnowali po chwili „spaceru”, kiedy zestresowana ciągnęła ich z powrotem do schroniska… Dla naszej niuni szukamy zatem ludzi cierpliwych i świadomych. Takich, którzy stworzą jej bezpieczną, spokojną przystań. Niewymagających, dobrych. Nasza Łajka będzie rewelacyjnie czuła się w domu z ogrodem, koniecznie z innym psem. Być może znajdzie się chętny do adopcji Łajki „w pakiecie” z jej kumplem z boksu - Maksem?

nr karty: 294/2018

*Zdjęcia zostały zrobione w kwietniu 2023.

 
PayPal:
1% dla zwierząt