Zwierzęta nowo dodane na stronę:

Wiadomość
  • EU e-Privacy Directive

    Ta strona używa ciasteczek ( cookies ) do logowania, nawigacji oraz podobnych funkcji. Używając naszej strony, zgadzasz się na zamieszczenie plików ciasteczek na twoim urządzeniu.

    Zobacz dokumenty dyrektywy - e-Privacy

Artykuły

MAGAZYN NIECHCIANYCH PREZENTÓW

Artykuły

Był piękny, mroźny wieczór. Zza okien ustrojonych migającymi lampkami dobiegały wesołe odgłosy rozmów. Gdzieniegdzie można było usłyszeć fragmenty kolęd, przerywane radosnym piskiem dzieci rozpakowujących swoje prezenty. Wigilia, ten szczególny dzień w roku, kiedy wszystko jest jasne, spokojne, radosne – dzień, w który wszyscy powinni się cieszyć. Spacerując, jak zwykle o tej porze pobliskimi leśnymi ścieżkami i rozmyślając nad wyjątkowością tych świąt, nawet nie zauważyłem zniknięcia mojego psa. Zdziwiło mnie to, bo zazwyczaj nie gubił się z zasięgu mojego wzroku.

„No tak, pewnie przypomniały mu się młodzieńcze czasy” – uśmiechnąłem się w myślach, wołając go głośno.

- Co się tak drzesz ? – powiedział Tofik wyłaniając się zza wielkiej sosny.

Zdębiałem. Mój pies … mówił do mnie.

- No przecież jest Wigilia, co nie? Co tak wytrzeszczasz gały – Wyraźnie MÓWIŁ do mnie Tofik.

Nie potrafiłem wydobyć z siebie głosu. „To na pewno sen”, pomyślałem.

- Jeśli uważasz, że to jest sen to mogę cię uszczypnąć, choć właściwie powinienem raczej powiedzieć ugryźć hehehe – powiedział, jakby czytając w moich myślach, Tofik. – Nie patrz tak, mamy dziś sprawę do załatwienia.

- Ja … jaką sprawę? – udało mi się wydukać.

- Widziałem ten twój rozmarzony wyraz pyska – odpowiedział Tofik. – Zabiorę cię w jedno miejsce, które powinieneś dziś zobaczyć.

- Co to za miejsce? – powoli zaczynałem się oswajać z tą dziwną sytuacją.

- Miejsce, które pozwoli spojrzeć ci na te święta z trochę innej strony – odpowiedział Tofik.

Więcej…

 

10 lat bronimy razem praw zwierząt!

Artykuły

29 października odbyła się konferencja podsumowująca 10 lat działalności stowarzyszenia OTOZ Animals. Dzięki zaangażowaniu ludzi, którym nie jest obojętny los zwierząt udało nam się uratować i znaleźć nowe domy dla tysięcy psiaków i kotów z prowadzonych przez nas schronisk. Nasi inspektorzy przeprowadzili ponad 6 tysięcy interwencji dotyczących niehumanitarnego traktowania zwierząt.
Dziękujemy serdecznie darczyńcom dzięki którym możemy ratować skrzywdzone i bezdomne zwierzęta, wolontariuszom oraz wszystkim , którzy wspierają nasze działania!

 

 

 

Nie kupuj - adoptuj!

Artykuły

Pies czy kot ze schroniska to zwierzę, które niejednokrotnie przeżyło dramat rozstania z dotychczasowym właścicielem. Powody oddawania psów i kotów do schronisk są różne. Czasem właściciel odchodzi na zawsze, pozostawiając swojego przyjaciela, którego nikt z rodziny nie chce lub nie może przygarnąć. Bardzo często jednak do schronisk trafiają ofiary ludzkiego okrucieństwa i bezmyślności. Wszystkie potrzebują kochającego właściciela, na ich przywiązanie i miłość zawsze można liczyć.

 
Więcej artykułów…
Regulamin:

PayPal:
1% dla zwierząt
Adopcje:
Godziny Otwarcia:

poniedziałek – sobota

od 12.00 do 17.00

CENNIK

zapraszamy