"Przesyłam Państwu zdjęcia Tiny (PON) po kilkutygodniowym pobycie w Łodzi. Tina jest bardzo kochana psiną. Jest bardzo grzeczna, posłuszna i mocno "całuśna". Bardzo lubi jeździć samochodem, szczególnie na działkę. Zarówno w domu jak i na działce czuje się u siebie. Ma tylko jedną wadę - zawodzi jak zostaje sama w domu. Niestety, musi się do tego przyzwyczaić w ciągu półtora miesiąca. Tina waży 11,5 kg, jej brzuszek bardzo ładnie się zagoił. Pozdrawiam G.O." I zdjęcia Tineczki:
Cieszymy się Tinko, że jesteś szczęśliwa!

Julia trafiła do schroniska jako trzytygodniowe szczenię. Została wyrzucona z samochodu pod marketem. Jako tak małe dziecię nie miała szans, nie poradziła by sobie sama w schronisku. Trafiła do pracownika schroniska jako do domu tymczasowego. Od 3 lipca, dzień po dniu uczyła się jeść, spać bez mamy i jakoś na nowo żyć. Teraz Juleczka już jest samodzielna. Szuka rodziny, która ją pokocha i da dom, taki na zawsze, pełen miłości.
Juleczka już jest w nowym domu!
 
Oto Vigor, nasza około trzyletnia sierotka - trafił do schroniska po śmierci swojego właściciela. Troszeczkę kuleje po operacji stawu biodrowego, przydałby mu się nowy dom i ktoś kto zapewniłby mu sporo ruchu. Chudzinka z niego, a spojrzenie chwyta za serce..
Vigor znalazł dom!
Opel to ca. 1, 5 roczny piesek. Będzie wspaniałym kompanem człowieka lubiącego aktywny ruch na swieżym powietrzu. Nadaje się do wszelkich psich zabaw i sportów. Opel jest aktywny, wesoły, radosny i posłuszny. Jest zaszczepiony i zaczipowany. Warunkiem adopcji jest kastracja pieska ( na koszt schroniska).

Arnold to 3letni pies w typie amstaffa. Łagodny i przyjazny, zaczepiony potrafi się obronić. Arnold jest psem bardzo energicznym. Potrzebuje sporej dawki ruchu oraz pracy umysłowej, którym mógłby się oddać na profesjonalnym szkoleniu.Szukamy dla niego osoby odpowiedzialnej i zrównoważonej, która chce i będzie pracować z psem. Warunkiem adopcji jest wizyta w przyszłym miejscu zamieszkania pieska. Arnold jest zaszczepiony, zaczipowany. Po zabiegu kastracji będzie gotowy do adopcji.


Bolek to około 1, 5-2letni pies w typie amstaffa. Wspaniały, opanowany i łagodny. Na spacerach bardzo usłuchany, posłuszny, karny, ładnie chodzi na smyczy, ale nie wybiegany potrafi też pociągnąć. Nie ma problemów z odbieraniem mu trzymanych w pysku przedmiotów, nie zauważono u niego także agresji miskowej, generalnie nie ma tendencji do pilnowania! Bolek raczej nie zna podstawowych komend, nie bardzo wie, co się od niego oczekuje, widać, że ma dość spore braki w socjalizacji i ogólnym poznawaniu otoczenia. Widać od razu, że jego poprzedni właściciel nie poświęcał mu zbyt wiele uwagi… Bolek na spacerach nie wykazuje agresji w stosunku do innych zwierząt-zaczepiony potrafi się obronić. Nie mniej jednak z racji tego, iż jest terierem typu bull szukamy dla Bolka domu bez innych zwierząt. Szukamy dla Bolka przewodnika odpowiedzialnego i konsekwentnego, a jednocześnie osoby cierpliwej i opanowanej. Szukamy kogoś, kto pozwoli Bolkowi odzyskać zaufanie i wiarę w ludzi, kto pokaże mu piękno otaczającego go świata. Szukamy osoby, która go pokocha, zapewne mu ciepły kąt i pełną miskę na przyszłe lata jego życia! Bolek jest zaszczepiony, zaczipowany oraz wykastrowany. Warunkiem adopcji jest wizyta w domu osoby chętnej przyjąć psa oraz unormowana sytuacja rodzinna/mieszkaniowa oraz finansowa.


Trójka 6tygodniowych maleństw porzuconych wraz z matką. Ich właścicielka przeprowadziła się do innego mieszkania pozostawiając wynędzniałą sukę i jej troje szczeniąt....Maleństwa szukają kochających domków. Szczenięta zostaną przed adopcją zaszczepione i zaczipowane. Robimy wszystko,aby zapobiec takim sytuacjom; warunkiem adopcji jest dlatego sterylizacja/kastracja w pózniejszym wieku. 
Podrzucona w kartonie do schroniska 6miesięczna Laleczka czeka na kogoś, kto pokocha właśnie ją. Ludzie mówią, ze jest brzydka-mamy nadzieję, że ktoś ją pokocha. Suczka jest zakochana w człowieku, uwielbia się przytulać. Jest zaszczepiona i zaczipowana. Warunkiem adopcji jest sterylizacja suczki. (na koszt schroniska)
6miesięczna Zosia.Wesoła, energiczna, kocha towarzystwo ludzi. Zaszczepiona, zaczipowana. Warunkiem adopcji jest sterylizacja suki (na koszt schroniska)

Kokos ma 8 lat i straszne przeżycia za sobą. Jego ukochany pan i właściciel umarł, a rodzina nie chciała zając się psem. Kokos trafił więc do schroniska. Nie potrafi się tutaj odnaleźć. Psy go nie lubią, a on woli by ć sam. Tęskni za własnym domem i człowiekiem. Nie rozumie dlaczego po 8 latach miękkiego i ciepłego posłanka wylądował w zimnym betonowym boksie. Kokos przez kilka miesięcy nie reagował na nic, nie był zainteresowany niczym, pogrążony w smutku i tęsknocie. Jednak uparci wolontariusze powolutku dotarli do przerażonego psiego serduszka. Kokos cieszy się na widok ludzi, z radością chodzi na spacerki. Ale to tak mało, tak mało, a on potrzebuje czułości i stabilności na co dzień. Marzymy o tym, ze ktoś da mu dom i pozwoli spokojnie i bezpiecznie żyć. Szanse nie są duże, piesek ma 8 lat i nie jest szczególnie urodziwy. Ale jego złamane psie serduszko odwdzięczy się ogromnym przywiązaniem i wiernością. Jeśli nie jesteś pewien, czy chcesz zaadoptować właśnie Kokosa przyjdź do schroniska i zabierz go na spacerek. W ten sposób poznasz psa i jego zachowanie. Zapraszamy.
Kokoś jest grzeczny i posłuszny, potrafi chodzić na smyczy. Jest zaszczepiony i zaczipowany. Istnieje możliwość kastracji.
|
|