Zwierzęta nowo dodane na stronę:

Wiadomość
  • EU e-Privacy Directive

    Ta strona używa ciasteczek ( cookies ) do logowania, nawigacji oraz podobnych funkcji. Używając naszej strony, zgadzasz się na zamieszczenie plików ciasteczek na twoim urządzeniu.

    Zobacz dokumenty dyrektywy - e-Privacy

Nowo przybyłe

Haczi pilnie szuka domu!

Nowo przybyłe
*** Ogłoszenie grzecznościowe***

Oddam psa(kundelka) w dobre ręce, Haczi ma około 2 lat i sięga do kolan. Wszystkie potrzebne szczepienia są zrobione a data kolejnego umieszczona w książeczce. Jest zaczipowany, ale nie wykastrowany, swoje potrzeby fizjologiczne załatwia na dworze. Szukam dla niego domu bez obecności małych dzieci ponieważ Haczi to typ zazdrośnika, a małe dzieci traktuje jak konkurencję i też z tego powodu muszę go oddać gdyż mam 11 miesięczną córeczkę. Przy pierwszym spotkaniu potrafi okazać swoją nie ufność, ale szybko się przyzwyczaja. Jest energiczny psem i bardzo lubi się bawić, przytulać. Proszę osoby chętne i zdecydowane o kontakt telefoniczny 503-352-702.

 

Lenka

Nowo przybyłe

Lenka trafiła do schroniska 18.07.18 z ulicy Nowowiejskiej.

Lenka to młoda suczka średniej wielkości, która jest zadbana i przyjazna w stosunku do ludzi. Lenka czeka na swojego opiekuna!

nr karty: 189/2018

 

Nobel

Nowo przybyłe

Nobel trafił do schroniska 17.07.2018 z ulicy Karowej.

Nobel to ufny, przyjazny szczeniak, który ma około 3-4 miesięcy. Czy ktoś go szuka?

nr karty: 187/2018

 

Wacuś

Nowo przybyłe

Wacuś trafił do schroniska 13.07.2018 z ulicy Nowowiejskiej. Powiedziano nam, że widziano, jak został wyrzucony z samochodu...

Wacuś to nieduży, kilkuletni psiak (ma prawdopodobnie około 3 lat). Jest łagodnym i przyjaznym stworzeniem, które bez oporów pozwoliło wziąć się na ręce. Jak łatwo można się domyślić, w schronisku psiak jest bardzo przestraszony.
Jeżeli rzeczywiście Wacuś został wyrzucony, aczkolwiek pragniemy wierzyć, że tak nie było!, po upływie 14 dni będzie czekał na nowego opiekuna.

nr karty: 184/2018

 

Misi

Nowo przybyłe

Misi została oddana do schroniska  09.07.2018 przez osobę, która powiedziała nam, że przygarnęła suczkę z ulicy dwa tygodnie wcześniej.

Misi to kilkumiesięczna suczka (w momencie gdy znalazła się w schronisku miała około 7 m-cy) średniej wielkości. W pierwszym kontakcie z ludźmi jest trochę nieufna, ale gdy tylko przekona się, że nic ze strony człowieka jej nie grozi, chętnie przymila się i poddaje pieszczotom. Misi szuka odpowiedzialnego opiekuna, który zapewni jej bezpieczne miejsce u swojego boku i nauczy ją, jak być posłusznym i zrównoważonym psem.

nr karty: 176/2018

 

Reksia

Nowo przybyłe

Reksia została oddana do schroniska 06.07.2018 przez jej opiekuna,  który sam, po śmierci żony, nie był w stanie zapewnić suczce odpowiedniej opieki.

Opiekun Reksi powiedział nam, że suczka jest bardzo ufna w stosunku do ludzi, łagodna i spokojna i w żaden sposób nie przejawia agresji. Ładnie chodzi przy nodze, toleruje inne psy i koty.

Jak łatwo się domyślić Reksia w schronisku jest po prostu przerażona, a nam pękają z żalu serca, gdy na nią patrzymy...

nr karty:175/2018

 

Pajda

Nowo przybyłe

Pajda trafiła do schroniska z Gronowa Górnego, gdzie przybłąkała się na teren jednej z firm około 1 miesiąc wcześniej.

Pajda to średniej wielkości suczka, która ma prawdopodobnie powyżej 5 lat. W schronisku na razie czuje się trochę niepewnie, ale jest przyjazna, a nawet uległa w stosunku do ludzi.

nr karty: 25/EL/2018

 

Bodzio

Nowo przybyłe

Wykorzystywany do testów na zwierzętach, uratowany przed eutanazją Bodzio jeszcze raz potrzebuje pomocy!

Bodzio przeszedł w swoim życiu już bardzo wiele - ten około 5-6-letni pies miał zostać uśpiony, po tym, jak przestał już być potrzebny ludziom do nauki, testów i doświadczeń... Wtedy od śmierci uratowała go osoba o wielkim sercu, która zabrała go do domu, pokazała, jak wygląda normalne życie u boku człowieka, pokochała... Niestety ta osoba bardzo ciężko zachorowała i teraz nie jest już w stanie opiekować się Bodziem. Z wielkim bólem zdecydowała, że musi szukać dla niego nowych opiekunów.

Bodzio to naprawdę duży pies (waży około 50 kg), który swoją posturą może budzić respekt a nawet strach, jednak z charakteru jest łagodny jak baranek. Bodzio lubi wszystkich ludzi, także dzieci, lubi koty, lubi inne psy (czasami tylko zdarza mu się negatywnie reagować na szczekliwe psy małych ras). Jest pojętnym zwierzęciem, które zna i wykonuje takie komendy jak: siad, daj łapę, leżeć, itp., ładnie chodzi na smyczy.
Jak większość psów, Bodzio nie lubi samotności, aczkolwiek jeżeli miałby zostawać w domu sam na maksymalnie 8-9 godzin przy jednoczesnym zachowaniu regularności spacerów, nie będzie to dla niego problem.
Pomimo swoich gabarytów Bodzio może zamieszkać w mieszkaniu, ale sądzimy, że doskonale będzie się również czuł w domu z ogrodem.
Jedyna wadą, a właściwie słabą stroną, tego olbrzyma jest to, że PANICZNIE boi się burzy i sylwestrowych wystrzałów. Kiedy tylko je usłyszy, wskakuje człowiekowi na kolana szukając tam wsparcia i otuchy.

Czy ktoś z Was otworzy przed Bodziem swoje ramiona, serce i dom?

 

Fuks

Nowo przybyłe

Fuksa znaleziono przy ruchliwej drodze w pobliżu miejscowości Nowina w kwietniu 2018. Psiak był tak zdezorientowany, że wydaje się, że ktoś go tam porzucił...

Fuks to mały pies, który waży 8 kg i ma 34 cm wysokości. Ma około 8 miesięcy. Jest sympatycznym i łagodnym stworzeniem. Obecnie przebywa w tzw. domu tymczasowym u osoby, która go znalazła.

nr karty: 16/EL/2018

 
Regulamin:

PayPal:
1% dla zwierząt
Adopcje:
Godziny Otwarcia:

poniedziałek – sobota

od 12.00 do 17.00

CENNIK

zapraszamy

Dla obsługi witryny