Zwierzęta nowo dodane na stronę:

Wiadomość
  • EU e-Privacy Directive

    Ta strona używa ciasteczek ( cookies ) do logowania, nawigacji oraz podobnych funkcji. Używając naszej strony, zgadzasz się na zamieszczenie plików ciasteczek na twoim urządzeniu.

    Zobacz dokumenty dyrektywy - e-Privacy

Psie staruszki

Mieszko I

Psie staruszki

Latem 2012 roku mieszkaniec ulicy Mieszka I w Elblągu zgłosił, iż na ich ulicy już od jakiegoś czasu przebywa duży, niemłody już pies. Początkowo okoliczni mieszkańcy dokarmiali go i byli zadowoleni z jego obecności, ale z czasem pies stał się terytorialny a przez to agresywny w stosunku do obcych, m. in. do listonosza. Nie było łatwo go złapać, gdyż pies był płochliwy i sprytny, jednak w końcu, 13.08.2012, stał się podopiecznym schroniska. Daliśmy mu na imię Mieszko.

Ze względu na fakt, iż Mieszko nie widzi - stracił wzrok, gdy któryś z mieszkańców potraktował go gazem, jego aklimatyzacja w schronisku trwała dosyć długo. Pomogła mu Cyrena, kilkuletnia suczka, która stała się jego przyjaciółką i przewodniczką, gdy zamieszkali razem w boksie. Odtąd na spacery zawsze chodzą razem - Mieszko wiernie za Cyreną, która jest jego "oczami".

Mieszko to dosyć duży i stary pies, w dodatku ślepy. Nie łudzimy się, że uda mu się jeszcze opuścić schronisko i zamieszkać w prawdziwym domu. A jednak...chcielibyśmy się mylić...

nr karty: 374/2012

 

Kamil

Psie staruszki

Kamil przebywa w schronisku już 05.10.2010.

Tak jego historię opisuje nasza wolontariuszka:

"Historia tego staruszka jest nadzwyczaj smutna i przejmująca. Kamil, bo tak ma na imię nasz bohater, nie miał lekkiego życia.
Chciałabym by jego historię poznał każdy z Was. Szukam dobrej, wyrozumiałej i wspaniałej duszyczki, która po przeczytaniu tego ogłoszenia zdecyduje się na adopcję tej kochanej psiny. Kamilowi nie zostało dużo czasu, ale ja ciągle wierzę w to, że stanie się cud i Kamil zostanie adoptowany.

Kamil trafił do naszego elbląskiego schroniska 05.10.2010r. Nim do nas przybył, jego zadaniem było stróżowanie i pilnowanie firmy.
Pewnego dnia pewna osoba oskarżyła go o pogryzienie innego psa, nadając mu miano „agresora”.
Stwierdzono, że pies stwarza ogromne zagrożenie dla innych psów, jak i całego otoczenia. I z tej oto przyczyny oddano go do schroniska. Jak się później okazało, zarzuty były błędne. To nie Kamil był bestią i prowodyrem całej sytuacji, lecz inny pies.

Mimo to po Kamila nikt się nie zgłosił. Za jedno nieporozumienie oraz złą ocenę sytuacji otrzymał 9 lat odsiadki. 9 LAT…
Kamil trafił do nas jako psiak w średnim wieku. Na tę chwilę to starszy psiak, który potrzebuje pomocy.
Nie jest już zwinnym młodzieniaszkiem, który mógłby podbić świat, lecz małą, chudą starowinką, która potrzebuje jedynie ciepłej i kochającej osoby u boku i miękkiego posłanka.

Cała ta bajka z agresją jest zupełną nieprawdą. Kamil nie wykazuje agresji w stosunku do psów, ludzi czy dzieci. Akceptuje każdego, kocha każdego i daje się głaskać oraz przytulać KAŻDEMU. On po prostu potrzebuje uwagi i mnóstwa miłości.

Zważywszy na jego wiek jest to spokojny, zrównoważony, powolny psiak, któremu spokój i troska jest najbardziej potrzebna.
Wierzę w to, że na każdego psa czeka dom, kochająca rodzina i ciepły kąt. Wierzę w to, że znajdzie się osoba, która będzie chciała ofiarować Kamilowi swoje serce i przygarnie go do siebie.
Kamil to psiak, który potrzebuje domu i to bardzo. Nie chcemy by umarł tu, w schronisku, w boksie. Nie pozwólmy na to… proszę.

nr karty: 448/2010

 

Rumcajs

Psie staruszki

Rumcajs przebywa w schronisku od 12.09.2010.

Tak opisuje go schroniskowa wolontariuszka:

"Rumcajs został przywiązany do schroniskowej bramy w 2010 roku i od tamtego czasu jest mieszkańcem naszego schroniska. Już 8 lat czeka na kogoś, kto go pokocha...


Nie dajmy się zwieść temu roześmianemu pyszczkowi.
Rumcajs tak się uśmiecha TYLKO, gdy jest blisko ludzi, których tak kocha. W międzyczasie czeka smutny i tęskni za prawdziwym domem.

Rumcajs jest dość dużym psem, i niestety już niemłodym - może mieć nawet 13-14 lat. Ponadto przeżył w życiu ciężkie chwile - świadczy o tym rozległa blizna na plecach - być może po oblaniu wrzątkiem - tego się nie dowiemy, ale na dużym odcinku pleców Rumcajsa nie ma futerka, z biegiem czasu staje się to coraz mniej widoczne.

Rumcajs jest łagodnym, uwielbiającym ludzi psem. Kontakt z człowiekiem to jego największe szczęście. Bardzo delikatny, kochający i cierpliwy. Czeka wpatrzony w przestrzeń przez kraty, czy nie pojawi się gdzieś ktoś, kto go przynajmniej wyprowadzi na spacer, bo w prawdziwy dom chyba już przestał wierzyć...

Potraktowany przez człowieka jak śmieć, a mimo to nadal ufny, wesoły i na każdym kroku zachęcający do wspólnej zabawy.
Zawsze poprawia nam humor swoim cudownym uśmiechem i chęcią do życia, gdy nas widzi. Na widok człowieka biega jak koń i prezentuje coraz to bardziej komiczne miny. Taki wieczny szczeniak. :)

Uwielbia spacery, podczas których bardzo ładnie chodzi na smyczy, nigdy nie ciągnie.
Doskonale czuje się wśród innych psów.
Nie oszukujmy się, Rumcajs jest w grupie tych najmniej adopcyjnych czworonogów - duży, czarny, z pysiem mocno przyprószonym siwizną.

Marzy nam się, żeby ktoś go w końcu wypatrzył i zabrał ze sobą do domu... Czy zdąży? Czy znowu spędzi kolejną zimę w zimnej budzie?


Mamy nadzieję, że ktoś go pokocha tak, jak my i zapewni mu godną emeryturę."

nr karty: 426/2010

 

MARYSIA

Psie staruszki

Marysia przebywa w schronisku od 28.09.2006 roku.

Marysia to obecnie około 12-letnia suczka, która większość swojego życia spędziła w schronisku. Jest delikatną, nieco nieśmiałą sunią. Potrafi chodzić na smyczy, akceptuje inne zwierzęta. Jest średniej wielkości.

nr karty:04/06

 
Regulamin:

PayPal:
1% dla zwierząt
Adopcje:
Godziny Otwarcia:

poniedziałek – sobota

od 12.00 do 17.00

CENNIK

zapraszamy