Zwierzęta nowo dodane na stronę:

Wiadomość
  • EU e-Privacy Directive

    Ta strona używa ciasteczek ( cookies ) do logowania, nawigacji oraz podobnych funkcji. Używając naszej strony, zgadzasz się na zamieszczenie plików ciasteczek na twoim urządzeniu.

    Zobacz dokumenty dyrektywy - e-Privacy

Znalazły dom

Adela

Znalazły dom

Adela przebywa w schronisku od 05.04.2017. Trafiła do nas z ulicy Ogrodowej.

Adela to około 3-letnia suczka średniej wielkości. Jest zadbanym i bardzo przyjaznym w stosunku do ludzi psem.

nr karty: 130/2017

 

 

Waszka

Znalazły dom

Waszka trafiła do schroniska 04.04.2017 z ulicy Warszawskiej w wieku około 10 miesięcy. Była bardzo wychudzona (dwa zdjęcia na samym dole). Na szczęście szybko zamieszkała w tzw. domu tymczasowym u pracownika schroniska, gdzie nadal czeka na adopcję.

Obecnie (29 czerwca 2017) Waszka to dosyć duża, szczupła suczka. Pozostawiona sama w domu nie niszczy i utrzymuje czystość. Uwielbia towarzystwo innych psów a także kotów. Lubi ludzi, ale nie jest typem, który lgnie do każdego - najpierw musi się przekonać, że ma się względem niej dobre zamiary. Jak większość młodych psów jest pełna energii i chętna do zabawy.

nr karty: 129/2017

 

 

Syka

Znalazły dom
Syka trafiła do schroniska z ulicy Bocianiej.

Syka to duża, zadbana suczka. Czeka na swojego opiekuna.

nr karty: 128/2017

 

Melon

Znalazły dom

Melon przebywa w schronisku od 02.04.2017. Trafił do nas z ulicy Żeglarskiej.

Melon to mały, zadbany psiak. Czeka na swojego opiekuna.

nr karty: 127/2017

 

Zeus

Znalazły dom

Zeus trafił od schroniska 01.04.2017 w wyniku interwencji.

Zeus to niemłody już pies w typie rasy owczarek niemiecki. Gdy znalazł się w schronisku był bardzo zaniedbany - wychudzony, zapchlony, miał przerośnięte pazury i poważne zmiany skórne. Teraz czeka go szereg badań, mających na celu zdiagnozowanie choroby oraz wdrożenie odpowiedniego leczenia.

nr karty: 126/2017

 

Cypka

Znalazły dom
24.03.2017 trafiło do nas 8 uroczych szczeniąt. Maluchy mają około 5 tygodni i tak naprawdę powinny być jeszcze przy mamie, ale w związku z tym, że nie wiemy, gdzie ich mama jest, szukamy dla nich nowych opiekunów, którzy im mamę zastąpią. Jak zwykle jednak apelujemy - nie kieruj się tym, że teraz szczenię jest maleńkie, słodkie i bezbronne! Za kilkanaście miesięcy będzie ono dużym psem, a na Twoją opiekę będzie zdane całe swoje kilkunastoletnie życie. Będziesz musiała/musiał zapewnić mu nie tylko bezpieczne miejsce w swoim domu, pożywienie, opiekę weterynaryjną, spacery i zabawę, ale również wychowanie i szkolenie. Nie działaj pochopnie, zastanów się dobrze. Pies to żywa, czująca istota, a Twoja decyzja będzie miała wpływ na całe jego życie!

nr karty: 113/2017

 

 

Cypek

Znalazły dom
24.03.2017 trafiło do nas 8 uroczych szczeniąt. Maluchy mają około 5 tygodni i tak naprawdę powinny być jeszcze przy mamie, ale w związku z tym, że nie wiemy, gdzie ich mama jest, szukamy dla nich nowych opiekunów, którzy im mamę zastąpią. Jak zwykle jednak apelujemy - nie kieruj się tym, że teraz szczenię jest maleńkie, słodkie i bezbronne! Za kilkanaście miesięcy będzie ono dużym psem, a na Twoją opiekę będzie zdane całe swoje kilkunastoletnie życie. Będziesz musiała/musiał zapewnić mu nie tylko bezpieczne miejsce w swoim domu, pożywienie, opiekę weterynaryjną, spacery i zabawę, ale również wychowanie i szkolenie. Nie działaj pochopnie, zastanów się dobrze. Pies to żywa, czująca istota, a Twoja decyzja będzie miała wpływ na całe jego życie!

nr karty: 112/2017

 

Iwo

Znalazły dom

Do adopcji poleca się Iwo.

Iwo to mały psiak - waży tylko 10 kilogramów, który urodził się w maju 2015 roku. Mimo młodego wieku Iwo dużo już w swoim życiu przeszedł - ma za sobą jedną nieudaną adopcję i życie u boku człowieka, który go bił. Dowodów na poparcie tej ostatniej tezy wprawdzie nie mamy, ale takie wnioski nasuwają się same, kiedy obserwujemy zachowanie psiaka na widok podniesionej ręki, czy, na przykład, strzepywanego koca - w takiej sytuacji Iwo kuli się i z przerażeniem skomli. Na szczęście jednak, gdy tylko przekona się, że nie chcemy zrobić mu żadnej krzywdy, zaraz sam przytula się do wyciągniętej dłoni, a po chwili wspina na kolana i nieśmiało liże po twarzy.

Od 28.03.2017 dni Iwo przebywa w tzw. domu tymczasowym u pracownika schroniska, dzięki czemu wiemy, że jest spokojnym psem, który lubi dużo spać, toleruje koty i inne psy w swoim otoczeniu, a swoje potrzeby fizjologiczne załatwia na dworze. Iwo lubi spacery i dosyć ładnie chodzi na smyczy, ale jeśli chciałabyś/chciałbyś, by się z Tobą bawił, aportował piłeczkę czy kijek, będziesz musiała/musiał go tego nauczyć, bo Iwo nie wie do czego służą zabawki.
Iwo jest zaszczepiony, zaczipowany i wykastrowany. Jedyne, czego mu potrzeba, to kochającej osoby, która da mu dom i pokaże, jak wspaniałe może być życie u boku człowieka.

nr karty: 116/2017

 

Tatra

Znalazły dom

Tatra po raz pierwszy trafiła do schroniska 12.11.2016. Pod koniec lutego 2017 została adoptowana, ale niestety 28 marca 2017 wróciła do schroniska, ponieważ nie akceptowała innych psów w swoim otoczeniu. Takie informacje na temat Tatry (którą przez miesiąc w nowym domu nazywano Reją) przekazała nam rodzina adopcyjna:
"Stosunek Tatry do osób dorosłych jest pozytywny, daje się głaskać obcym poza swoim terenem, ale sprawdza, jaka jest reakcja jej opiekuna. Poddaje się zabiegom pielęgnacyjnym, była kąpana i suszona u psiego fryzjera, u weterynarza też nie sprawiała problemów. Lubi drapanie za uszami i mizianie. Na ograniczonym terenie przybiega na zawołanie.
Jest psem stróżującym, broni swojego terenu, przy opiekunie wpuszcza obcych, ale jest cały czas czujna, sprawdza reakcję człowieka.
Chętnie wchodzi do domu, nie niszczy, chyba, że usłyszy nielubianą suczkę. Potrafi aportować piłeczkę, ale po 2-3 razach traci chęć do zabawy. Potrzebuje dużo ruchu, na spacerze ciągnie i rzuca się na wszystko, co się rusza, a szczególnie na małe jazgoczące psy, potrafi złapać za rękę, jak chce się uwolnić ze smyczy. Z psami, które nie są wobec niej agresywne, chwilę się bawi, a potem traci zainteresowanie. Nie nadaje się do kojca (łańcuch w ogóle nie wchodzi w grę) – stresuje ją to bardzo i za wszelką cenę chce się uwolnić.
Jak ma taką możliwość, to nie wchodzi do budy, śpi w miejscu, z którego może obserwować teren.
Powinna być jedynym zwierzęciem w domu - nie toleruje kotów, małych psów (z dużymi chętnie by się pobawiła), a nawet jeży. Poza teren próbuje wydostać się tylko wtedy, gdy chce chce dopaść agresywnego wobec niej psa (suczkę) – konieczne jest solidne ogrodzenie, gdyż siatka nie stanowi żadnej przeszkody. Kiedy nic się nie dzieje na zewnątrz, jest spokojna, leży i obserwuje.
Na ludzi (nie wszystkich) tylko szczeka, ale nie próbuje się wydostać i zrobić krzywdy.
nr karty: 115/2017

 

 

Paniuś

Znalazły dom

Paniuś trafił do schroniska 26.03.2017 z ulicy Panieńskiej w wieku około 6 miesięcy.

Paniuś to mały psiak, który jest ufnym, wesołym, pełnym energii stworzeniem i uwielbia być blisko człowieka.

nr karty: 114/2017

 
Regulamin:

PayPal:
1% dla zwierząt
Adopcje:
Godziny Otwarcia:

poniedziałek – sobota

od 12.00 do 17.00

CENNIK

zapraszamy