Zwierzęta nowo dodane na stronę:

Wiadomość
  • EU e-Privacy Directive

    Ta strona używa ciasteczek ( cookies ) do logowania, nawigacji oraz podobnych funkcji. Używając naszej strony, zgadzasz się na zamieszczenie plików ciasteczek na twoim urządzeniu.

    Zobacz dokumenty dyrektywy - e-Privacy

Psie staruszki

Wiesia

Psie staruszki

Wiesia trafiła do schroniska 23.03.2019 z ulicy Grottgera.

Wiesia to niemłoda już suczka średniej wielkości, która jest spokojnym i łagodny stworzeniem.

nr karty: 103/2019


 

Ziutek

Psie staruszki

Ziutek trafił do schroniska 16.03.2019, ponieważ jego opiekun zmarł.

Ziutek to średniej wielkości pies w podeszłym wieku. Jest już niedołężnym staruszkiem, który ma problemy z chodzeniem. Obawiamy się, że niewiele życia już mu zostało i nie chcemy, by spędził ten czas w schronisku! Pilnie szukamy dla niego nowych opiekunów!

nr karty: 96/2019

 

Czelsi

Psie staruszki

Czelsi została oddana do schroniska 11.01.2019, ponieważ jej opiekun zmarł.

Czelsi to średniej wielkości suczka, która ma około 11 lat. Powiedziano nam, że jest spokojnym, grzecznym i przyjaznym w stosunku do ludzi psem i jak dotąd tak właśnie się zachowuje.

nr karty: 15/2019

 

Mikesz

Psie staruszki

Mikesz trafił do schroniska 27.12.2018 z ulicy Kossaka.

Mikesz to starszy pies średniej wielkości, który jest grzeczny i spokojny i bardzo przyjazny w stosunku do ludzi.

nr karty: 382/2018

 

 

Kajtek

Psie staruszki

Kajtek trafił do schroniska 28.11.2018.

Ten mały, 13-letni, psiak całe swoje życie spędził niemal w środku miasta, przypięty łańcuchem do malutkiej, zapadającej się w ziemię budy. Buda ta stała przy ścianie budynku, w którym mieszkała jego "opiekunka", a jego miski stały zaraz przy drzwiach wejściowych do jej mieszkania, chyba po to, by nie musiała nawet zbliżyć się do psa, by go nakarmić. Chociaż, podczas naszej wizyty, pani ta narzekała na zimno i nie chciała nawet wychylić nosa z mieszkania, nad swoim psem nie litowała się nawet przy siarczystych mrozach - "Wpuścić psa do domu? - Nigdy! Miejsce psa jest w budzie!".

I tak mały Kajtuś powiększył grono naszych podopiecznych.  Wiemy, że trudno nam będzie znaleźć dla niego nowy dom - prawdziwy dom - taki z wygodnym, ciepłym, posłaniem i co najmniej jedną parą rąk do głaskania. Będzie trudno nie tylko dlatego, że Kajtek to niemłody już pies, ale również dlatego, że nie jest on typem słodkiego pieszczocha, który wskakuje na kolana i pozwala brać się na ręce. Albo przynajmniej jeszcze nie jest. Na razie Kajtek w stosunku do ludzi jest raczej nieufny i na widok wyciągniętej do niego ręki potrafi pokazać zęby. Wierzymy jednak, że prędko się to zmieni.

nr karty: 348/2018

 

 
Więcej artykułów…
Regulamin:

PayPal:
1% dla zwierząt
Adopcje:
Godziny Otwarcia:

poniedziałek – sobota

od 12.00 do 17.00

CENNIK

zapraszamy